szkolenia menadżerskie

Szkolenia menadżerskie a wydanie własnej książki

Przez wiele lat pracowałam w dziale handlowym w wielkiej korporacji. Moja praca była satysfakcjonująca, ale z czasem zaczęła mnie nudzić. W kocu cały czas robiłam to samo. Nie miałam już ciekawych pomysłów, jednak nadal byłam dobrym menażerem i potrafiłam motywować innych do działania.

Prowadziłam szkolenia menadżerskie

szkolenia menadżerskieTo dało mi pomysł na temat tego, co mogłabym robić w przyszłość. Jeszcze pracując w tym przedsiębiorstwie prowadziłam szkolenia menadżerskie. Bardzo mi się to podobało. Umiałam rozmawiać z ludźmi i sprawiać, ze sami też poczuli się bardziej pewni siebie. Cieszyłam się, ze moje szkolenia przynosiły jakiś skutek wymierny. Raz prowadziłam nawet szkolenia sprzedażowe, ale to głównie dla nowych pracowników naszego działu, a nie dla ludzi z zewnątrz. Zastanawiałam się zatem co takiego mogłabym jeszcze robić. Z pomocą przyszedł mi coaching zespołowy. Nie podobały mi się te zajęcia. Nic mi nie pomogły, więc uważałam, że sama zrobiłabym to lepiej. To dało mi inspirację. Postanowiłam wtedy, ze coaching indywidualny to jest zajęcie dla mnie. Idealnie nadawałam się do tego. Postanowiłam napisać książkę na temat motywacji. Skoro byle kto może to zrobić to tym bardziej ktoś kto się nam tym zna jak ja powinien się tym zająć. Zaczęłam pisać. Na początku szło mi średnio, ale jak już wybrałam metodą pisania, podzieliłam sobie to na rozdziały to od razu poszło mi lepiej. Zaczęłam pisać codziennie, żeby jakoś się wyrobić czasowo.

Potem jeszcze czekało mnie dużo sprawdzania i edytowania, ale mnie to nie przerażało. Własna książka to moje marzenie, i na pewno mi się ze wszystkim uda. Trzeba znaleźć tylko wydawcę.

Dodaj komentarz